piątek, 25 marca 2016

JUNAK M11 125 CAFE



Junaki M11/125 CAFE, kiedy myślisz, że już cię nic nie zaskoczy, AlMot wprowadza do swojej stajni nowego rumaka i to jakiego.

Każdy facet patrząc na kobietę w pierwszej chwili dostrzega co innego. Jeden widzi nogi, inny biodra, a jeszcze inny biust. Tak samo jest z motocyklami, pierwsze w oczy wpadły mi opony.
Soczyste laczki, nie jakieś wentyle, ale konkretne gumy, siodło, zaprojektowane  dla jednej osoby, ładnie obszyte, materiał solidny, gruby, podobny do skóry, razem z prostą kierownicą i podnóżkami  kształtują pozycje bikera i zachęcają do podróży, na dodatek jest to diablo wygodne.
Między nogami lśni jak wielki czarny onyks, zbiornik paliwa z napisem Junak.
Motocykl charakteryzuje się zwarta mocną sylwetką, pod zbiornikiem osadzono dwu cylindrowy silnik, chłodzony cieczą, o poj, 125 ccm. Jednostka dobrze znana z Junaka M11/125.
Czarny ja smoła blok silnika wypuszcza dwie chromowane rury układu wydechowego.
To jest kolejny atutu tego moto, jego brzmienie. Kiedy odpalamy maszynę, słychać głęboki gulgot, tak niepodobny do którego kol wiek motocykla w tej klasie. Dźwięk sprawia, że na twarzy wykwita nieprzemijający banan.