Obudziłem się z okropnym bólem głowy, sok z ziemniaków to sprawił. Trochę potrwało nim doszedłem do siebie, niepotrzebnie powiedziałem Markowi, że źle spałem, bardzo szybko znalazł lekarstwo na moją dolegliwość, zaproponował abym przyłączył się do Kamila i Kwacha i ruszył z nimi na Tarnicę oglądać zachód słońca.
Etykiety
- AEE Polska (3)
- Augustów (2)
- Bieszczady (8)
- Bohdan Poręba (6)
- Gdańsk (14)
- Gdynia (55)
- Gdynia Waterfront (6)
- Junak (74)
- Junak 123 (19)
- Junak M20 (13)
- Junak RS125 (18)
- Junakiem RS125 do Wiecznego Miasta (13)
- Morze (12)
- Motocyklowe podróże (63)
- Orłowo (7)
- Whippet (23)
- Wodowanie (2)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bieszczady. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bieszczady. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 27 sierpnia 2015
poniedziałek, 18 listopada 2013
2 tyś km Junakiem 123 czyli Gdynia - Bieszczady
niedziela, 17 listopada 2013
Bieszczadzkie cerkwie
Ranek przyszedł nagle, oczy
otworzyłem i już nie zasnąłem, była czwarta. Zerkam za okno i mimo,
że to koniec czerwca i początek lata pogoda nie rozpieszcza, zakląłem pod nosem…k…a
pada. Siedzę na łóżku i patrzę na
ściany, cisza aż dzwoni w uszach, cały poprzedni dzień w drodze, a że mam kask bezszczękowy czułem się jakbym głowę wpakował w gniazdo szerszeni. Jeszcze chwila
i już dojrzała decyzja, nie po to przyjechałem, aby w hotelu cały dzień spędzić
z powodu odrobiny deszczu. Nie dla mnie hotelowe pokoje, źle się tu czyje,
jeszcze przed chwilą wolny, a tu w tych ścianach jak w więziennej celi, brrr…
ruszam w Bieszczady. Na razie z braku konkretnych planów, postanowiłem
się powłóczyć, na pewno podjadę do tamy na Sanie. Szybko się umyłem i ubrałem,
kiedy z hotelu wychodziłem obsługa jeszcze mocno spała. Rzut oka na Junaka czy
wszystko jest na swoim miejscu, dosiadam, odpalam i w drogę. Nie miałem
specjalnych planów, jadę powoli przez Sanok, kierunek Ustrzyki Dolne. Już w
drodze powziąłem pewien zamiar, że tego dnia przejadę Wielką Pętlę Bieszczadzką.
czwartek, 22 sierpnia 2013
BIESZCZADZKA KOLEJKA
Jeśli będziesz w Bieszczadach i trafisz w okolice Cisnej, poszukaj
stacji, z której odjeżdża „bieszczadzka ciuchcia”. Aby zaspokoić swoją
ciekawość i przekonać się o tym, co w niej jest takiego wyjątkowego, zapraszam
na moją foto relacje.
czwartek, 4 lipca 2013
Junakiem 123 w Bieszczady, zakończenie.
Bieszczadzka Przystań Motocyklowa, za nim tam zacumowałem z
moim Junaczkiem postanowiłem skończyć to, co zacząłem rano, czyli Wielką Pętlę
Bieszczadzką. Wyjechałem z gościnnej przystani w kierunku Ustrzyk Górnych,
przed Lutowiskami minąłem kamieniołom jednak z powodu kręcących się tam
pracowników odłożyłem nasze spotkanie z nadzieją, że dane mi będzie innym
razem. Wystarczyło przejechać kilka kilometrów dalej na wzniesieniu jest
usytuowany punkt widokowy. Rozciąga się z tego miejsca przepiękny panorama i
mimo nisko wiszący chmur było, na co popatrzeć.
środa, 3 lipca 2013
Junakiem 123 w Bieszczady część II
poniedziałek, 1 lipca 2013
2 tyś km Junakiem 123 czyli Gdynia - Bieszczady część I
| Junak 123 |
Minął tydzień od dnia wyjazdu, dwa dni od powrotu, kiedy
piszę te słowa, a ja jeszcze jestem w Bieszczadach w kościach czuję drogę. Od
wyjazdu do Zakopanego link
wiedziałem, że to nie ostatnia tak daleka wyprawa.
Oczywistym stał się kierunek Bieszczady. Raz, że to kawał
drogi, a dwa dawno tam nie byłem ostatnio w latach 70 XX wieku.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

