niedziela, 13 listopada 2016

Rzym


Rano wstałem z lekkim bólem głowy, 
-palinka - pomyślałem
Wyszperałem z torby woreczek, w którym żona zapakowała mi różne pigułki na wszelki wypadek.

Zaparzyłem kawę w moim wyprawowym kubku z Orła i wyszedłem na balkon. 
Był poniedziałek przez miasteczko przelatywały tiry, dosłownie, jak na mój gust jechały zbyt szybko, kiedy zbliżały się do drogi podporządkowanej trąbiły, dopiero po chwili zrozumiałem dla czego, było to ostrzeżenie, dla tych, którzy chcą się włączyć do ruchu.

wtorek, 4 października 2016

Wezuwiusz

Zjeżdżam z promu, pierwsze kroki kieruje do baru, mam straszną ochotę na kawę. Chwila przerwy, zerkam na mapę, zapada decyzja aby nie marudzić wybrzeżem tylko ruszyć na północ autostradą, to co,  że nie wolno.  Moje pochodzenie nie znosi ograniczeń, żegnam Villa San Giovanni, jeszcze raz zerkam na Sycylię, mimo wad w blasku wschodzącego  słońca jest piękna, szkoda, odkręcam manetkę, motocykl dostaje ogień na tłok i ruszam.  

czwartek, 25 sierpnia 2016

SONY Alpha a68


 Witam. Testuje od tygodnia aparat fotograficzny SONY Alpha a68 z obiektywem 18-55 dla osób, które być może będą szukały info na temat tego aparatu, słów kilka. Przez wiele lat używałem  Nikona D40, ale jego żywot dobiegł końca i rozglądam się za nowym aparatem, Canon G16, którego kupiłem na wyprawę nie do końca spełnia moje oczekiwania, niestety jesli ktoś już raz robił zdjęcia lustrzanką nie pogodzi się z ograniczeniami kompaktu. Od jakiego czasu zerkam na to lustro, szukam aparatu, który dobrze nagrywa filmy, a Sony właśnie ten model tak reklamuje.  Cena w miare rozsądna, naczytałem się na temat tego aparatu, traf chciał, że aparat na testy dostałem z Salonu Sony w Riviera w Gdyni.

niedziela, 21 sierpnia 2016

Sycylia

Prom

Rano budzi delikatne kołysanie, za bulajem widać spokojne morze, słońce dopiero wstaje nad horyzontem. Kiedy w nocy uciekłem z pokładu przed deszczem, położyłem się spać obok kontaktu, mogłem naładować wszystkie baterię. Wyszedłem na pokład, delikatny wiatr przepędził z twarzy resztę snu, robię kilka prostych ćwiczeń, aby pobudzić krążenie.

środa, 10 sierpnia 2016

Dubrownik


Wstałem przed szóstą, zebrałem cały majdan, spakował, przytroczyłem do Junaka.
Co dzień, kiedy opuszczam miejsce kilkukrotnie przeszukuje pokój czy czegoś nie zostawiłem.
Ładowarki, aparaty, kamery, zawsze biorę tego za dużo.

sobota, 30 lipca 2016

Junak RS125 Pro - sposób użycia.

Witam.
 Dostaję od Was sporo zapytań odnośnie eksploatacji Junaka Pro. W związku z tym trochę przysiadłem i swoje doświadczenie z tym motocyklem zebrałem w jednym miejscu.
Zaczynamy.

czwartek, 21 lipca 2016

Serbia - Užice

Jestem jeszcze w Serbii, tak szybko stąd nie wyjadę, jeszcze wieczór przed nami. Rozsiadłem się w barze przy jedynym dostępnym kontakcie, mam również dostęp do Internetu.

wtorek, 12 lipca 2016

Serbia



Granicę  przekroczyłem w miejscowości Severin, jednak aby dostać się do Serbii musiałem przejechać mostem, który łączył da brzegi Dunaju. Rzeka ogromna, w pierwszej chwili myślałem że to jakaś zatoka, ale to przecież środek Bałkanów. Robi wrażenie.

środa, 6 lipca 2016

Transalpina

Pisząc ten post siedzę na kempingu pod Etną, skończyłem jednak dopiero w domu. To był piękny poranek, dostałem bonus do wyprawy,  wulkan odsłonił swoje oblicze na dokładnie 26 minut.  Jeszcze wczoraj zaciągnięty chmurami, jakby obrażony na cały świat, dziś  na uwieńczenie wyprawy, odsłonił się w całej okazałości, jestem szczęśliwy, takie małe spełnienie,  to trzeba poczuć, tego nie można opisać.

niedziela, 3 lipca 2016

Junak Odyssey 2016 - Wąwóz Bicaz

Rano za nim ruszyłem w trasę gospodyni, przygotowała śniadanie. Były powidła, sadzone jaja, wędlina i bryndza, herbata i ciepłe mleko. Po śniadaniu najedzony, spakowałem motocykl i już miałem ruszać, kiedy wyszła do mnie gospodyni i podarowała, 0,5 l palinki. Mam ją teraz w sakwie, wiozę do domu.