Wracając spacerem z Orłowa do Gdyni, na plaży tuż przy bulwarze spotkałem morsy przyjaźnie nastawione.Właśnie rozgrzewkę robiły kiedy na bulwar wchodziłem, chwyciłem za aparat i zdjęcia zrobiłem.
Etykiety
- AEE Polska (3)
- Augustów (2)
- Bieszczady (8)
- Bohdan Poręba (6)
- Gdańsk (14)
- Gdynia (55)
- Gdynia Waterfront (6)
- Junak (74)
- Junak 123 (19)
- Junak M20 (13)
- Junak RS125 (18)
- Junakiem RS125 do Wiecznego Miasta (13)
- Morze (12)
- Motocyklowe podróże (63)
- Orłowo (7)
- Whippet (23)
- Wodowanie (2)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Plener. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Plener. Pokaż wszystkie posty
środa, 5 lutego 2014
niedziela, 29 września 2013
Rzymska faktoria
W przeszłości Pruszcz Gdański znajdował
się nad jeziorem lagunowym, gwarantującym bezpośrednie połączenie z
morzem. Tym samym obszar ten stanowił jeden z końcowych punktów na
szlaku łączącym bursztynonośne wybrzeża Bałtyku z terenami Cesarstwa
Rzymskiego. Położenie nad ówczesnym jeziorem wpływało zarówno na
rozwój kontaktów handlowych, jak i wzbogacało dietę mieszkańców w
produkty pochodzenia morskiego. Poza czynnikami hydrologicznymi na
rozwój osadnictwa wpłynęło korzystne nizinne ukształtowanie terenu, a
także znajdujące się tu żyzne gleby pogranicza Żuław Wiślanych z
Pobrzeżem Wschodniopomorskim. Pomiędzy II w. p.n.e. a V w. n.e.
obszar dzisiejszego Pruszcza Gdańskiego, a także jego najbliższa
okolica, stanowiły jeden z najbardziej znaczących kompleksów
osadniczych Pomorza.
niedziela, 8 września 2013
Grażynka i Arek
czwartek, 5 września 2013
Marysia i Emilka
sobota, 24 sierpnia 2013
Plener Ani i Wojtka
poniedziałek, 20 maja 2013
Tajemnica Długiej Góry.
sobota, 6 kwietnia 2013
Gdynia w neon zamieniona
środa, 3 kwietnia 2013
United CRUISER
poniedziałek, 1 kwietnia 2013
Mewy z Orłowa
znika tłum turystów
inaczej słonce świeci
na białym piasku zamiast dzieci
bawią się białe mewy.
Gdynia - Kasprowicza
Szukając gdyńskich perełek znalazłem się na ul. Kasprowicza.
Uliczka na tyłach Teatru Muzycznego, jak że odmienna od reszty gdyńskich ulic.
Nie wiem, co mnie tak w niej zauroczyło czy to jesień, bruk, a może drewniany
dom na zboczu Kamiennej Góry, pewne jest, że przez chwilę było magicznie. Może
to za sprawą czarnego kota, który niczym gospodarz bacznie mi się przyglądał.
To on okazał się "Czarną perłą" tej ulicy.
Polska jesień
niedziela, 31 marca 2013
Za oknem zima
piątek, 29 marca 2013
Orłowo w zimowej szacie.
Długo czekałem na taką pogodę. Od Nowego Roku nic tylko sine chmury, aż
tu nagle nad horyzontem widać łunę czerwieni. To pewny znak, że słońce
nas opromieni. Tak więc nie namyślając się wcale
Subskrybuj:
Posty (Atom)

