Związek Piłsudczyków Rzeczypospolitej Polskiej Okręg Pomorski w Gdyni zwraca się do wszystkich znajomych o wsparcie
finansowe związane z pomnikiem Józefa Piłsudskiego w Gdyni, to nie jest
żart ani próba wyłudzenia pieniędzy. Za trzy miesiące odsłonięcie
pomnika czyli 10 listopada 2013 roku.
Etykiety
- AEE Polska (3)
- Augustów (2)
- Bieszczady (8)
- Bohdan Poręba (6)
- Gdańsk (14)
- Gdynia (55)
- Gdynia Waterfront (6)
- Junak (74)
- Junak 123 (19)
- Junak M20 (13)
- Junak RS125 (18)
- Junakiem RS125 do Wiecznego Miasta (13)
- Morze (12)
- Motocyklowe podróże (63)
- Orłowo (7)
- Whippet (23)
- Wodowanie (2)
czwartek, 1 sierpnia 2013
wtorek, 23 lipca 2013
Wyprawy dalekie i bliskie – Puck.
Coraz bardziej żałuję, że w Bieszczady wybrałem się w
czerwcu. Cały rok czekałem i jak tylko miałem okazję pojechałem, a trzeba było
poczekać przy najmniej miesiąc, choć najlepszą porą na wakacyjny wyjazd jest
sierpień, jego druga połowa.
tu wielu z was spyta, dla czego? Aby nie wzdychać przez resztę wakacji do wyprawy, którą ja mam za sobą i nie widzę możliwości, aby pojechać znowu.
tu wielu z was spyta, dla czego? Aby nie wzdychać przez resztę wakacji do wyprawy, którą ja mam za sobą i nie widzę możliwości, aby pojechać znowu.
niedziela, 21 lipca 2013
Junak 123 przebieg 10,000 km
czwartek, 4 lipca 2013
Junakiem 123 w Bieszczady, zakończenie.
Bieszczadzka Przystań Motocyklowa, za nim tam zacumowałem z
moim Junaczkiem postanowiłem skończyć to, co zacząłem rano, czyli Wielką Pętlę
Bieszczadzką. Wyjechałem z gościnnej przystani w kierunku Ustrzyk Górnych,
przed Lutowiskami minąłem kamieniołom jednak z powodu kręcących się tam
pracowników odłożyłem nasze spotkanie z nadzieją, że dane mi będzie innym
razem. Wystarczyło przejechać kilka kilometrów dalej na wzniesieniu jest
usytuowany punkt widokowy. Rozciąga się z tego miejsca przepiękny panorama i
mimo nisko wiszący chmur było, na co popatrzeć.
środa, 3 lipca 2013
Junakiem 123 w Bieszczady część II
poniedziałek, 1 lipca 2013
2 tyś km Junakiem 123 czyli Gdynia - Bieszczady część I
| Junak 123 |
Minął tydzień od dnia wyjazdu, dwa dni od powrotu, kiedy
piszę te słowa, a ja jeszcze jestem w Bieszczadach w kościach czuję drogę. Od
wyjazdu do Zakopanego link
wiedziałem, że to nie ostatnia tak daleka wyprawa.
Oczywistym stał się kierunek Bieszczady. Raz, że to kawał
drogi, a dwa dawno tam nie byłem ostatnio w latach 70 XX wieku.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


