sobota, 12 września 2015

Motocyklowe podróże



Wystarczy, że raz spróbujesz. To jest uczucie, które trudno porównać do czegoś innego, idziesz rano na parking, rosa osadza się na butach, jest ciemno, strażnik o tej porze śpi, brama jest zamknięta. Motocykl stoi spakowany, wystarczy ściągnąć plandekę. Wszystko zostało sprawdzone wcześniej, teraz wystarczy tylko dosiąść maszyny i można ruszyć w trasę. Wytaczam się na drogę, ruszam w kierunku obwodnicy, kiedy obieram kierunek na południe po kilku kilometrach mijam ostatnie latarnie, zapadam się w ciemność, dopiero za Gdańskiem niebo na wschodzie z czarnego przechodzi w granatowe. Tego nie da się porównać z niczym. Silnik równo pracuje, droga ucieka pod kołami, na policzkach czuję różnicę temperatur.  Na twarzy mam nieprzemijający uśmiech.  Ruszam na wyprawę.

wtorek, 8 września 2015

Junak 123 XMoto

Junak 123 również doczekał się zmian, nowy bardziej agresywny dizajn. A oto co możemy znaleźć na stronie Junaka "Jednoślad inspirowany jest filozofią super-moto, która nadaje mu sportowych aspiracji i prowokuje do zjechania z asfaltu. XMoto bazuje na rozwiązaniach Junaka 123, co jest gwarancją niezawodności i świetnych wrażeń z każdego kilometra."
Nowy przedni błotnik zgodny z trendami zarezerwowanymi dla tego stylu, nowa kanapa z wyglądu przypomina tą z RS125, jeden hamulec tarczowy z tyłu za bezpieczeństwo ma odpowiadać bęben.
Z tyłu za komfort będą odpowiadać dwa klasyczne amortyzatory z przodu klasyczny widelec taki sam jak w J123.Nowy tłumik, ten sam silnik z dodatkowym wałkiem wyrównoważającym. Ciekawe czym jeszcze nas zaskoczy Almot. Chłopakom już się  marzą Junaki M16 z potężniejszym silnikiem. Zobaczymy, mamy dopiero początek września, do końca roku temperatura może jeszcze podskoczyć.

AlMot jednak nie zdecydował się na wprowadzenie tego modelu do sprzedaży , ponieważ zrobił to r Zipp. A oto jedyne zdjęcie tego moto.

Junak 141

Tak populary i chwalony za bezawaryjną eksploatację Junak 121 doczekał się liftingu. W nowym sezonie, wystąpi z nową  lampą, zmodernizowanym silnikiem wzbogaconym o dodatkowy wałek wyrównoważający i zmienioną linię zbiornika paliwa.








Junak Cafe 125


To ma być motocykl z silnikiem prawie 14 konnym  grube laczki, centralny amortyzator. Następny rumak ze stajni w Złotnikach Kujawskich. Almot co roku stara się zaskoczyć nas wszystkich dla których Nowy Junak jest wyznacznikiem stylu życia.
Wolności przez duże W.
Nieograniczonego zasięgu podróżowania. Czerpania pełnymi garściami z możliwości jakie daje posiadanie własnego nie wypierdzianego moto z piętnastoletnią przeszłością.


Klasyczny Cafe Racera, "niezwykle wygodna kanapa, wydech ze stali nierdzewnej, szprychowe koła,  dwie tarcze hamulcowe, prosty budzik i zabezpieczony przed komarami z Afryki reflektor. Jest na co czekać.  Jednak z tego co słyszałem są jakieś problemy, a firmie bardzo zależy aby motocykl był dopracowany pod każdym względem i Almot trochę się wstrzyma z wprowadzeniem go na rynek.

Junak S250

Zaczęło się, Almot nie czeka do przyszłego roku z nową kolekcją, już teraz podgrzewa atmosferę, właśnie ze stajni na światło wyszły nowe konie i jedno jest pewne, zima będzie bardzo gorąca.
 I to nie za sprawą erupcji na słońcu tylko przez nową ofertę motocykli w tym agresywnej 250-tki

 Junak S250 to nowa propozycja na sezon 2016.
Centralny amortyzator, wtrysk paliwa, silnik chłodzony olejem, dwie tarcze hamulcowe prawdopodobnie dwu tłoczkowe zaciski...jest moc, aż tyłek swędzi i to nie z powodów zdrowotnych.

Jestem ciekawy kanapy, pojemności zbiornika i spalania co przy wtrysku może oscylować w granicach 3 L/100 km. Całości dopełnia elektroniczna deska rozdzielcza i soczewkowa lampa.

Tym motocyklem w trasie spokojnie można lecieć 120 km/h. Niech moc będzie z wami...do wiosny.

sobota, 5 września 2015

Junak M12 test długodystansowy - powrót



Czwartek miał być dniem odpoczynku i przygotowań do drogi, miałem zamiar śmignąć jednego dnia na Wolin.  Wystarczy wstać rano i ruszyć w trasę około czwartej. I tak też się stało, dałem wyparować przeszkodzie, zjadłem śniadanie i byczyłem się cały boży dzień, siedząc w fotelu i gapiąc się na góry.  Ciszę obozowiska co jakiś czas przerywał tylko ryk ciężarówek wiozących drewno i motocykli mijających Przystań lub krótka wizyta motocyklistów wpadających na kawę.

niedziela, 30 sierpnia 2015

Junak M12 test długodystansowy - podsumowanie

  Pod koniec sierpnia dotarł do mnie nowy Junak M12 z przebiegiem zaledwie 84 km.
 Przed wyjazdem wymieniłem olej, sprawdziłem wszystkie połączenia, naciąg łańcucha. Motocykl był gotowy do drogi.
W trasie byłem 6 dni od momentu wyjazdu, razem z   
 Junakiem pokonałem prawie 2 tyś, km. Trasa testowa prowadziła z Gdyni przez Warszawę w Bieszczady, Kraków, Katowice, Opole, Sieradz do Gdyni.
  Był test, to teraz jest czas na podsumowanie. 
A więc zaczynamy.